wtorek, 30 grudnia 2014

Książkowe postanowienia noworoczne, wyzwania i moje życzenia dla was, książkomaniacy.

Postanowień książkowych nie mam wiele. Jednak zapragnęłam mieć jak.iekolwiek a to już duży postęp w sprawie, prawda? Jak każdy (chyba) nadużyłam wyobraźni i dałam się ponieść (nie wiem kiedy znajdę czas), ale wam przedstawię te typowo książkowe:

1. Przeczytać w rok 100 książek.
2. Poznać nowych autorów (a nie tylko King i King)
3. I.. Przywiązywać większą wagę do pisarzy europejskich (w tym polskich) niestety zaniedbanych w roku 2014.

Poszalałam

Z wyzwaniami też szału nie ma (wiem, że niektórzy rzucają nimi na prawo i lewo), ja wybrałam dwa. Na razie. Jedno upatrzone wcześniej, a drugi nie tak dawno.

1. Przeczytam tyle ile mam wzrostu ( nie muszę, przedstawiać, prawda? Informacje znajdziecie tu.) Bardzo żałowałam, że nie zdążyłam wziąć udziału w edycji 2014 dlatego cieszę się z jej wznowienia.


2. Nazwałam to złotą 50. Wyzwanie wymyślone przez Popsugar.com, ja znalazłam je u tej Pani:) i zachęcam was do zabawy, no bo czemu nie? 

Co więcej, na to wyzwanie znalazłam swój sposób (choć pewnie żadna to innowacja), stworzyłam słoik z pociętymi wyzwaniami, które będę losować w ilości czterech dwa tygodnie przed następnym miesiącem (żeby się przygotować książkowo) i może dotrwam do końca. Może. Bo za siebie nigdy nie ręczę.


Tandetna wstążka musi zniknąć.



a teraz część bardziej przyjemna...


Drodzy czytelnicy!
Wirtualne koleżanki i koledzy lub jeszcze nieznajomi!
W nadchodzącym 2015 roku, życzę wam dużo czasu.
Na książki, bo wierzę, że z resztą sobie poradzicie
a z książkami to czasem trudno sobie poradzić.
Życzę wam samych dobrych lektur, bo kiedy czas jest tak cenny
jego strata na byle badziew jest stratą największą.
Życzę wam stosów przeczytanych, nie tylko dodanych.
Życzę szczęścia w łowieniu książkowych promocji.
Miłości (w życiu i książce), sensacji, multum emocji, horroru (tylko w książce)
i spełnienia książkowych marzeń.
Ja  w 2015 zamieniam się w Legolasa.
I życzę sobie tego czego wam, 
więc nie obawiajcie się moich życzeń,
siebie bym nie skrzywdziła. 

7 komentarzy:

  1. Mam podobne postanowienia na 2015 rok :) Oby się udało!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja się zastanawiam, czy nie zrezygnować ze wszystkich wyzwań...

    Dziękuję za życzenia, Tobie również życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku, spełnienia postawionych sobie celów i samych świetnych książek!

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno też wezmę udział w wyzwaniu z wysokością książek, bo w tym roku niestety poległem. :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Do wyzwania 'wzrostowego' też się przyłączę w 2015.
    A i ściągnę od Ciebie sposób na to drugie wyzwanie, bo mam podobne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo konkretne postanowienia, chociaż 100 książek to dużo, przynajmniej dla mnie;) Trzymam mocno kciuki i życzę Ci wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Życzę Ci, aby ten rok minął jeszcze lepiej niż poprzedni! :) I zapraszam do swojego wyzwania "Grunt to okładka" - może przypadnie Ci do gustu. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam i dołączam się do życzeń:) Oby ten rok był pełen cudowności,spokoju i nadziei. Dzięki Tobie biorę udział w wyzwaniu - Przeczytam tyle ile mam wzrostu. Dziękuję i pozdrawiam :)
    Iza (odkrywajacksiazki)

    OdpowiedzUsuń