poniedziałek, 23 lutego 2015

Liebster Blog Award razy dwa, czyli w sumie uwielbiam odpowiadać na pytania;)

Jestem zaszczycona, że zostałam nominowana i przepytana przez autorów dwóch świetnych blogów, których znajdziecie tu i o tu. Troszkę się powzruszam nad tym jak wdzięczna jestem za nominację, a właściwie jak bardzo jest mi miło. Bo te "zabawy" i nie tylko one, ale każdy komentarz to miła świadomość, że ktoś tu zagląda i nawet jeśli byłaby to jedna osoba, jest ona warta każdego bzdurnie przeze mnie napisanego słowa i każdej pisanej na wydechu opinii:)

Mam łącznie 21 wspaniałych pytań, na które odpowiem z radującym się sercem i z nadzieją, że nikt nie pogniewa się jeśli zrobię to w ciągu.

1. Możesz zmienić zakończenie jednej książki. Którą wybierasz i dlaczego właśnie tą?
Dlaczego od razu z grubej rury? No dobrze.. pomyślmy.. Zmieniłabym zakończenie "Gwiazd naszych wina", tylko dlatego, że za dużo płakałam. To niewybaczalne, szczególnie, że książka nie porwała mnie do reszty, ale wzruszyła jak diabli bo KTOŚ nie powinien umierać. Bez spoilerów.

2. Co najbardziej lubisz w czytaniu?
Książki;) a poważnie.. ten moment kiedy mózg zaczyna działać na podwójnych obrotach, a wyobraźnia kipi wściekłością bo nie wyrabia. Lubię emocje i te wszystkie światy, w których nigdy mieszkać nie będę, a szkoda. Poza tym.. Sny są ciekawsze po dobrej książce:)

3. Gdyby przyszło Ci czytać jedną książkę do końca życia, na którą padł by wybór?
"Bastion" Pana Stephena Kinga. NIGDY nie czytam książek dwa razy, a tą mam zamiar. To o czymś świadczy.

4. Gdybyś miała trzy życzenia - jakbyś je wykorzystała?
Pomijając wojny, głód, choroby, nienawiść..? Na pewno chciałabym własną bibliotekę, z każdą książką jaką bym sobie zapragnęła. Chciałabym również podróżować po świecie, bo mam takie kulturowe zboczenie. I mieć gromadkę dzieci, które kochałyby książki jak ja. Gdybym jednak mogła zapobiec wojnom, głodowi, chorobą.. wykorzystałabym je właśnie tak. 

5. Jak spędzasz wolny czas, nie licząc czytania i blogowania?
Gotuję jak maniak. Powiedzmy. Tańczę. Śpiewam. Ćwiczę. Oglądam stare dobre kino. Biegam między budynkami uczelni. Udaję, że lubię to co studiuję. Wszczynam bunt w głowie przeciw oświacie. Obmyślam plan jak zdobyć fortunę na zakup nowych książek (jest ich tak wiele).

6. Jak widzisz siebie za 10, albo 20 lat?
Na poddaszu domu, pisząc lub malując, słuchając śmiechu dzieci, zajadając się gorzką czekoladą i pijąc zieloną herbatę. Obcującą z naturą. Biegającą boso po trawie. Mam nadzieję, że w wieku 40 paru lat będę ciągle potrafiła się cieszyć z tego co mam (nawet jeśli to niewiele) i kochać tych samych ludzi. Chciałabym być też po kolacji ze Stephenem Kingiem, ale to chyba pozostanie w dziale marzeń.

7. Kto jest twoim autorytetem? Jeśli go nie masz, kogo najbardziej podziwiasz?
Jeśli chodzi o literaturę: Stephen King. W muzyce Freddie Mercury, w przemyśle filmowym zdecydowanie Audrey Hepburn. Jeśli mówimy o życiu prywatnym, chyba zawsze, mimo wszystko, będą to moi rodzice. Człowiek z czasem widzi ile ktoś poświęcił, jak się starał, ile wycierpiał. 

8. Jak myślisz, dlaczego ludzie nie sięgają po literaturę?
Bo Facebook. (myślę, że wszyscy zrozumieją zamysł tego krótkiego stwierdzenia).

9. Jaka książka zmieniła twoje poglądy, sprawiła, że na świat patrzysz inaczej?
Michael Moss jest dziennikarzem, który napisał świetną książkę "Cukier, Sól, Tłuszcz. Jak uzależniają nas koncerny spożywcze". Mój świat naiwnego konsumenta i człowieka runął. 

10. Największy książkowy gniot, jaki miałaś okazję przeczytać?
Zostanę zlinczowana jak nic.. Czytałam, ale nie przeczytałam "50 twarzy Greya". Autorka pojechała po najniższej linii oporu jeśli chodzi o styl pisania. Przepraszam, ale nie. I UWAGA! Nawet nie chodzi o historię. Poważnie. Bo dobrze napisana historia obroni się sama. A jeśli średnia historia jest źle napisana to wiecie.. Nope. 

11. Jakie 3 filmy każdy powinien obejrzeć, i 3 książki, które trzeba przeczytać?
Jestem na nowo w drużynie Tolkiena więc obejrzyjcie i przeczytajcie Władcę pierścieni. Coś spoza.. "Wilk z Wall Street", "Rachel wychodzi za mąż", "Wielki Gatsby". Książki.. Przeczytajcie "Bastion", jest ogromna więc prawie jakbyście przeczytali trzy książki (mój wybór jest przypadkowy, trudno wybrać spośród tylu wspaniałych filmów i książek).

12. Dlaczego według Ciebie warto czytać książki?
Bo nic innego nie da nam tylu wrażeń, tylu żyć i przygód w jednym życiu. Nic z rzeczy materialnych nie jest tak wartościowe jak dobrze napisana książka. 

13. Kuchnię jakiego regionu/kraju lubisz najbardziej?
Ha! Me gusta. Kocham wszystkie kuchnie. Jeśli mam wybierać to.. azjatycką (wiem, że to kontynent, ale kuchnia orientalna jest cudowna) i włoską (jestem makaroniarzem). Chociaż osobiście uważam, że nic nie równa się z pierogami mojej babci.

14. Czy uważasz się za osobę tolerancyjną?
To zależy co mam tolerować. Czy ktoś jest homoseksualistą, czy ma dziwne fetysze, lubi być bity, czy wiązany.. Nie dbam o to. Wolność Tomku w swoim domku. Jednak kiedy chodzi o przemoc, znęcanie psychiczne, ludzką głupotę, znęcanie się na zwierzętami.. ABSOLUTNIE NIE.

15. Czy według Ciebie warto czekać na miłość czy lepiej samemu jej poszukać?
Z doświadczenia wiem, że nic na siłę. Nie myśleć o tym, nie szukać na siłę, nie szaleć z rozpaczy bo jest się samemu. Prawda jest taka, że jeśli nie jesteś zbyt dużym psychopatą/-tką, w końcu znajdziesz odpowiednią osobę. 

16. Czy miewasz czasem chwile zwątpienia w sens tego co robisz?
Jestem studentką. Przede mną ostatnie miesiące studiów licencjackich. Jestem w trakcie pisania pracy licencjackiej w języku angielskim. Czy mam takie chwile? To jedna wielka chwila. Widzę jak działa system, widzę gdzie ja w tym systemie jestem, wiem, że męczenie się przez 3 lata z często nadpobudliwymi wykładowcami, którzy Cię gnoją i nie szanują, mimo, że ty bardzo starasz się szanować ich i przykładasz się do tego co robisz, nie jest warte tego co jest na końcu. Wolę poczytać książki. W to nigdy nie wątpię. Tak samo jak nie wątpię, że moje życie pójdzie okrężną drogą, a okres ostatnich lat wrzucę do śmietnika. Poza książkami;)

17. Co wolisz: nieśmiertelność czy nieskończone bogactwo?
Ani jedno, ani drugie. Ludzie są pazerni, nie chcę być pazerna. Pieniądze bardzo często więcej niszczą niż budują. Co do nieśmiertelności.. bycie nieśmiertelnym, ale samotnym byłoby tragedią samą w sobie.

18.Planowałaś kiedykolwiek przejść z blogiem na domenę.pl? Jeśli tak lub już masz domenę.pl to co Cię skłoniło do jej wykupienia? 
Nie. Nie wiem.. Czyli nie.

19. Rodzina, honor, kariera, przyjaźń, wiara, zdrowie - ustaw w porządku od najważniejszego dla Ciebie do najmniej ważnego.
Rodzina, przyjaźń, wiara, zdrowie, honor, kariera.

20. Jak według Ciebie będzie wyglądać twoja przyszłość?
Naprawdę kwitnąco. Wyłożę sobie hamak i będę czytać, a w międzyczasie gotować niesamowite potrawy. Może zbuduję szałas i zamieszkam z dala od ludzi, kto wie.. kto wie.

21. Jaki jest twój ulubiony gatunek/rodzaj czekolady?
Lubię czekoladę gorzką, ale mam też słabość do Milkowych (jedliście tą z Oreo? Pycha), czy od marki Kinder. Jednak staram się ograniczać niezdrowe jedzenie, więc jadam słodycze raczej rzadko :) 

I w ten oto sposób dotarliśmy do końca. Jeśli daliście radę, gratuluję. Ja sama ledwo dotarłam a mój mózg paruje. Kogo nominuję? Wszystkich i nikogo. Wiem, że wielu z was chciałoby wziąć udział w akcji, więc was nominuję (weźcie to sobie do serca). Nie chcę nominować ludzi, którzy nominowani być nie lubią, więc staram się uniknąć tego konfliktu. Odpowiedzcie na powyższe pytania bo to była naprawdę fajna zabawa:) Miłego czytania, bywajcie;)

11 komentarzy:

  1. "Wszczynam bunt w głowie przeciw oświacie." Piątka! Kolacja z Kingiem? Nie wiem jak Ty, ale ja bym się obawiała. Nigdy nie wiadomo czym zaskoczy i co mu przyjdzie do głowy :D Ogólnie świetny tekst, szczery, troszkę cyniczny i widać, że "bardzo Twój". A, i dziękuję za odpowiedź :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kinga się nie boję, bo to w sumie bardzo sympatyczny Pan. I nie ma za co, jak zawsze, polecam się na przyszłość;)

      Usuń
  2. Ja "50 twarzy Greya" czytam już 3 miesiące, i nie mogę skończyć... :D
    Świetnie i wyczerpująco odpowiedziałaś na pytania.
    Zapraszam do mnie nie dawno zaczęłam i bardzo zależy mi na Twojej opinii. ;)
    ksiazki-wedlug-innej.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc.. może lepiej nie kończyć? Myślę, że niewiele tracisz:)

      Usuń
  3. Postaram się przeczytać Bastion i spróbować Milki Oreo:) Zapomniałam u siebie napisać, że też staram się ćwiczyć i chodzę na zumbę poza blogowaniem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Bastion" koniecznie!;) Mikę też, chociaż nie będę namawiać do złego;)

      Usuń
  4. No tak, studentce zadać pytanie o chwile zwątpienia to był kiepski pomysł... :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przynajmniej mogłam się wyżyć, chociaż starałam się być powściągliwa;)

      Usuń
  5. Niema nic przyjemniejszego niż pogadanie trochę o sobie, zwłaszcza gdy wszyscy słuchają (czytają) ;) Fajne odpowiedzi, pytanie 17 wiele mówi o Tobie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że w sumie rzadko o sobie mówię i nie szaleję za tym, ale pytania były przyjemne, więc..;) dziękuję?;)

      Usuń
  6. A moje sny po czytaniu są akurat spokojniejsze... Chyba naturalnie chaotyczne mam :D i relaks w postaci czytania je jakoś uporządkowuje.

    OdpowiedzUsuń