poniedziałek, 28 listopada 2016

Czytanie po angielsku + KONKURS na kanale.

Jestem językowcem. Uczę się języków obcych odkąd pamiętam i, co ważniejsze, naprawdę to lubię. Co prawda nie starczy mi życia żeby się nauczyć choć połowy języków jakie chciałabym znać, ale nie poddaję się. Jestem językowcem i czytam książki w oryginałach. Nie za często, ponieważ mimo wszystko język polski ma w moim sercu szczególne miejsce, ale czasami oryginały są po prostu lepsze, czasami to frajda, a czasami humor. Jestem językowcem i muszę wam powiedzieć pewną prawdę.. nie musicie być językowcami żeby czytać po angielsku. 



Co trzeba zrobić żeby czytać po angielsku? Chociaż może właściwie pytanie brzmi: co trzeba umieć żeby czytać po angielsku? Tak naprawdę niewiele. Jeśli znasz podstawy gramatyki (czyli wszystko to co w polskich szkołach powtarzamy w kółko i w kółko) i masz w głowie chociaż mały procent słów, które musisz wkuwać na kartkówki "ze słówek", nie powinieneś/ powinnaś czuć obawy przed sięgnięciem po książki w oryginale (i nie mówię tylko o języku angielskim). Czytanie po angielsku naprawdę nie jest takie trudne jak początkowo może się wydawać, chociaż większość z nas na pewno musi się do tego przyzwyczaić.. a przyzwyczaić się naprawdę warto i to nie tylko dlatego, że tłumaczenia są czasami naprawdę niedopracowane.

Większość z nas ma jakiś słaby punkt jeżeli chodzi o naukę czy używanie języka obcego, a znaczna część z nich może być rozwiązana przez czytanie książek w tym właśnie języku. W moim wypadku od zawsze było to mówienie, i nie mam na myśli akcentu. Kiedy przychodziło mi mówić, szczególnie na studiach, w języku angielskim po prostu się wyłączałam kiedy zaczynałam mówić, i włączałam kiedy kończyłam. Mówiłam szybko, udawałam, że wiem co robię, kiedy w mojej głowie była tylko panika. Było tak przez całe studia, i wierzcie mi na słowo, w tym czasie naplotłam sporo bzdur. Tak po prostu mam. Od zawsze powtarzam, że pisanie idzie mi lepiej niż mówienie. Z własnego doświadczenia jednak wiem, że czytanie książek po angielsku pomaga wyrobić nawyk mówienia w bardziej naturalny sposób. Najprawdopodobniej dlatego, że mózg w trakcie czytania rejestruje, zapisuje i przetwarza, a później pomaga mi w tych trudnych momentach kiedy muszę otworzyć usta.

Jednak najmocniejszym argumentem za tym żeby czytać książki w oryginale jest najprawdopodobniej niezawodność książek jako nauczycieli gramatyki. Ilu z was ma problemy z gramatyką? Ile razy próbowaliście wykuć na pamięć co gdzie ma stać, kiedy używamy jakie końcówki, nie mówiąc już o czasownikach nieregularnych, które "trzeba wykuć". Otóż nie musicie wkuwać. Musicie używać. Nigdy nie zapamiętacie wkuwanych teorii czy słów, jeśli zakopiecie je nieużywane gdzieś w najciemniejszych zakamarkach waszych mózgów. Mówiąc krótko, stracicie mnóstwo czasu. Podczas czytania utrwalamy sobie nie tylko formy i pisownie. Podczas czytania utrwalamy niemal wszystko, poza poprawną wymową.. chociaż, kto komu zabrania czytać na głos?

Kiedy Pani z Wydawnictwa ze Słownikiem zaproponowała mi współpracę nie mogłam odmówić. Głownie dlatego, że zaintrygował mnie sam pomysł pełnowymiarowej książki w oryginale ze słownikiem, ale też zaciekawiło wykonanie. Wiecie, byłam tam gdzie znajduje się wielu z was. Niby chciałam czytać po angielsku, ale jakoś nie było mi po drodze i trochę się bałam. Teraz żałuję, że tak późno zaczęłam, bo wiem, że byłoby mi po prostu łatwiej na tych wszystkich przemowach na studiach, nie mówiąc o samej obronie (poszło mi bardzo dobrze, ale ze stresu i tak nic nie pamiętam do dzisiaj). Książki, które proponuje nam wydawnictwo mają ułatwić wgryzienie się w to czytanie w języku angielskim, bez tracenia mnóstwa czasu na tłumaczenia, ponieważ oni zrobili to za nas. Mamy dwa słowniki na początku i na końcu książki, w których znajdziecie czego dusza zapragnie bez przeszukiwania internetu. Jednak najbardziej przydatny (według mnie) jest słownik marginesowy, znajdujący się niemal na każdej stronie, gdzie możemy znaleźć tłumaczenie co trudniejszych słów z bieżącego tekstu. Wydawnictwo proponuje książki z różnych gatunków (od horroru po książki dla dzieci) i co jakiś czas wypuszcza nowe tytuły, żeby każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Nieważne czy jesteś początkującym, czy może znajdujesz się już na tym nieco bardziej zaawansowanym poziomie, na pewno znajdziesz coś co przypadnie Ci do gustu. Brzmi to jak tania reklama, za co bardzo przepraszam, ale tak jest. Szczególnie, że ceny mają naprawdę przyzwoite.


Ponieważ pomysł tak bardzo przypadł mi do gustu, postanowiłam oddać wam dwie książki, które wybrałam dla siebie, żeby was zachęcić do czytania książek w oryginale. Wszystkie szczegóły znajdziecie na kanale.

Za wszystkie otrzymane książki serdecznie dziękuję
Wydawnictwo ze Słownikiem



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz